JAZDA PO BRANDZIE #8 (relacja)

Podziel się tym postem z innymi!
Share on facebook
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on twitter

tło wydarzenia

Żuk Witold nas sfotografił30 lip­ca 2013 – wspól­nie z Micha­łem Górec­kim (Koszulkowo.com) – mia­łam oka­zję pouda­wać bły­sko­tli­we­go pre­le­gen­ta na wyda­rze­niu JAZDA PO B®ANDZIE #8 (zobacz stro­nę wyda­rze­nia oraz zdję­cia wyko­na­ne przez Framehunters) 😀

Oto krót­ka rela­cja dla tych, któ­rych wyda­rze­nie ominęło.

Michał Górecki

Jaz­da zaczę­ła się od wystą­pie­nia Micha­ła Górec­kie­go z Koszulkowo.com. Michał, z cha­rak­te­ry­stycz­nym dla nie­go wdzię­kiem opo­wia­dał o tym, „jak nie zepsuć bran­du w social media”.

W cza­sie jego spi­czu – jak to zazwy­czaj bywa, kie­dy jestem uczest­ni­kiem i aktyw­nym słu­cha­czem – nasma­ro­wa­łam swo­je rysun­ko­we notat­ki (tzw. sketch­no­ting).

Jest na nim:

  • parę pomy­słów doty­czą­cych mojej dzia­lal­no­ści ryśli­cielk­siej (czer­wo­ne),
  • parę pomy­słów nt. dzia­łal­no­ści Sur­pri­se­Plan­ne­ro­wej (fio­le­to­we),
  • ikon­ki z moimi marze­nia­mi z dzie­ciń­stwa (poma­rań­czo­we) – od lewej: dyry­gent (sic!), malar­ka, pio­sen­kar­ka, aktorka,
  • parę cyta­tów, czy­li micha­ło­wych mądro­ści (znj­dziesz je każ­do­ra­zo­wo w cudzy­słowie*, w komik­so­wych, okrą­głych chmurkach).

sketchnoting własny by Klaudia Tolman

100 Ryślicieli

W cza­sie moje­go 45 miu­to­we­go wystą­pie­nia posta­wi­łam sobie ambit­ny cel: zmo­ty­wo­wać wszyst­kich uczest­ni­ków do ryso­wa­nia! Sala była wypeł­nio­na po brze­gi (moje kom­plet­nie nie­zdol­ne do takich kal­ku­la­cji oko nali­czy­ło oko­ło 100 osób na widow­ni), i ku mojej ucie­sze, poza kilo­ma odszcze­pień­ca­mi – wszy­scy pociesz­nie ryso­wa­li! 😀

To jest właśnie flamaster

Pro­wo­ka­cyj­nie poin­for­mo­wa­łam uczest­ni­ków, że swo­je rysun­ko­we wyczy­ny będą mogli usku­tecz­niać przy pomocy:

  • spon­so­ro­wa­nych przez fir­mę Her­litz maza­ków, cien­ko­pi­sów, kre­dek i flam­strów (w dobie kom­pu­te­ry­za­cji i smart­fo­ny­za­cji cza­sem zapo­mi­na­my jak wyglą­da­ją i do cze­go słu­żą te wdzięcz­ne narzędzia),
  • przy­go­to­wa­ne­go przez Dru­kar­nię Druk­Da­my kolo­ro­we­go papie­ru oraz tek­tu­ro­wych pod­kła­dek,
  • swo­jej bez­gra­nicz­nej wyobraź­ni.

Rysowanie Marzeń & Wizji na przyszłość

Co było ryso­wa­ne przez uczestników?

Naj­pierw marze­nia z dzie­ciń­stwa, potem wizje sie­bie za 5 – 10 lat, na koń­cu jed­na kon­kret­na aktyw­ność, jaką każ­dy z uczest­ni­ków usku­tecz­ni następ­ne­go dnia, żeby przy­bli­żyć się do reali­za­cji swo­jej wizji.

Całość okra­szo­na była m.in. mini­mal­nym wizu­al­nym wspar­ciem kla­sy­ki kina (po jed­nej kul­to­wej sce­nie z «Chło­pa­ki nie pła­czą» oraz «W pogo­ni na szczę­ściem»), żywy­mi dys­ku­sja­mi z uczest­ni­ka­mi oraz wska­zów­ka­mi, co moż­na zro­bić z rysun­ka­mi, aby nabra­ły mocy sprawczej.

Oczy­wi­ście nie była­bym sobą, gdy­bym nawet przy stu­oso­bo­wej publicz­no­ści nie zacho­wa­ła for­my warsz­ta­to­wej moje­go wystą­pie­nia. Jak usły­sza­łam po wystą­pie­niu od jed­ne­go z uczest­ni­ków, per­fek­cyj­nie zarzą­dza­łam prze­strze­nią, czy­li w wol­nym tłu­ma­cze­niu: cho­dzi­łam mię­dzy uczest­ni­ka­mi zaczep­nie ich dopy­tu­jąc co i dla­cze­go umie­ści­li na swo­ich ryślun­kach.

Po obu pre­zen­ta­cjach, jak to zawsze na Jeź­dzie po Bran­dzie, odbył się panel dys­ku­syj­ny z Micha­łem i ze mną.

Dodatki

Jak inter­net dłu­gi i sze­ro­ki, tak dużo już powsta­ło wytwo­rów po tym spo­tka­niu. Zobacz chociażby:

  • moją peł­ną pre­zen­ta­cję (na Sli­de­Sha­re) z Jaz­dy po Brandzie,
  • sketch­no­ting (rysun­ko­wa notat­ka ze spo­tka­nia) wyko­na­ny przez Pio­tra Matlę Bra­in4Rent,
  • wię­cej dur­nych zdjęć uczest­ni­ków wyko­na­nych przez Żuka Wiktora.

Klaudia Tolman Jazda po Brandzie (fot. FrameHunters.pl)

_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​

* w cudzy­słowie, a nie w cudzy­słowiu, cze­go bar­dzo sku­tecz­nie nauczy­ła mnie Jolan­ta Kału­żyń­ska, moja wspa­nia­ła polo­nist­ka z pod­sta­wów­ki i gim­na­zjum, oraz o czym wspo­mi­na tak­że Radek Kotar­ski z kana­łu Polimaty.

_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​_​

WSZYSTKIE ZDJĘCIA (poza zdjęciem z Żuka) WYKONANE PRZEZ FRAMEHUNTERS; dostępne na Facebooku.

 

Przewiń do góry