Cyfrowy zapis graficzny w czasach zarazy

Podziel się tym postem z innymi!
Share on facebook
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on twitter

WSTĘP

Coraz wię­cej firm inte­re­su­je się digi­tal gra­phic recor­din­giem (DGR), czy­li cyfro­wym zapi­sem gra­ficz­nym spo­tka­nia, któ­ry odby­wa się w cza­sie rze­czy­wi­stym.

Wyni­ka to z tego, że szko­le­nia, kon­fe­ren­cje i spo­tka­nia biz­ne­so­we prze­nio­sły się do świa­ta inter­ne­tu. Nie byli­śmy do tego przy­zwy­cza­je­ni na aż tak maso­wą ska­lę, jaka ma miej­sce teraz za cza­sów koro­na­wi­ru­sa i z tru­dem przy­cho­dzi nam prze­sta­wie­nie się na online’ową for­mę inte­rak­cji z inny­mi ludź­mi.

I wła­śnie tutaj do akcji wkra­cza digi­tal gra­phic recor­ding (DGR). Cyfro­wy zapis gra­ficz­ny spo­tka­nia ma wie­le zalet: zwięk­sza sku­pie­nie słu­cha­czy, anga­żu­je ludzi, zwięk­sza zapa­mię­ty­wa­nie, poma­ga w roz­wią­zy­wa­niu pro­ble­mów poru­sza­nych pod­czas roz­mo­wy… by wymie­nić tyl­ko kil­ka z nich (resz­ta w pod­punk­tach niżej).

A screenshot of a personDescription automatically generated

Choć zarów­no tra­dy­cyj­ny gra­phic reocor­ding (zapis gra­ficz­ny) czy jego cyfro­wa odmia­na, czy­li digi­tal gra­phic recor­ding (cyfro­wy zapis gra­ficz­ny) to nic nowe­go, od lat obser­wu­je­my cią­gły wzrost jego popu­lar­no­ści. Pisa­no o nim już w 2015 na Contentic.io, w 2016 w Inn­Po­land, w 2017 w TygrysyBiznesu.com.pl, w 2020 we Wprost (a w 2017 moż­na było o tym posłu­chać w TOK FM).

A jak powsta­je taki digi­tal gra­phic recor­ding? A na przy­kład tak:

Praca z domu. Spotkania z domu. Konferencje z domu…

Fir­my na całym świe­cie zamy­ka­ją swo­je biu­ra i prze­no­szą się z pra­cą… do inter­ne­tu.

Alpha­bet zale­cił wszyst­kim swo­im pra­cow­ni­kom w Ame­ry­ce Pół­noc­nej, Euro­pie, Afry­ce i na Bli­skim Wscho­dzie, by pra­co­wa­li zdal­nie do 10 kwiet­nia. Podob­ne zale­ce­nia wyda­li gigan­ci bran­ży tech­no­lo­gicz­nej i infor­ma­tycz­nej, w tym Micro­soft czy Apple.

A co idzie za wzro­stem licz­by osób pra­cu­ją­cych zdal­nie? To, że wię­cej osób korzy­sta z narzę­dzi, któ­re taką pra­cę umoż­li­wia­ją.

A picture containing text, newspaper, photo, womanDescription automatically generated

Zoom ­– fir­ma, któ­ra stwo­rzy­ła plat­for­mę do wide­okon­fe­ren­cji ­– w mar­cu odno­to­wa­ła dwu­krot­ny wzrost war­to­ści fir­my na ryn­ku. W pew­nym momen­cie jej apli­ka­cja była na pierw­szym miej­scu naj­czę­ściej insta­lo­wa­nych w iOS Apple’a. Dużym zain­te­re­so­wa­niem cie­szą się też inne apli­ka­cje słu­żą­ce do wide­okon­fe­ren­cji, jak Micro­soft Teams, Han­go­ut Meets czy Google Clas­sro­om.

Sama moż­li­wość poroz­ma­wia­nia zdal­nie z resz­tą zespo­łu lub z uczest­ni­ka­mi warsz­ta­tu /​ kon­fe­ren­cji to jed­nak dopie­ro pierw­szy krok na dłu­giej dro­dze do mety. A metą w tym wypad­ku może być: doj­ście do wspól­nych wnio­sków, usta­le­nie pla­nu dzia­ła­nia, zapa­mię­ta­nie infor­ma­cji ze szko­le­nia, itd.

W przy­pad­ku spo­tkań zdal­nych DGR (digi­tal gra­phic recor­ding) znacz­nie pod­no­si szan­se na osią­gnię­cie nasze­go celu.

A picture containing photo, different, sitting, roomDescription automatically generated

Co to jest DGR

Czym jest wła­ści­wie digi­tal gra­phic recor­ding (cyfro­wy zapis gra­ficz­ny)? To gra­ficz­no-tek­sto­wy zapis tre­ści roz­mo­wy /​ spo­tka­nia /​ szko­le­nia /​ kon­fe­ren­cji, któ­ry uczest­ni­cy widzą na ekra­nie rzut­ni­ka bądź kom­pu­te­ra. Zapis odby­wa się w cza­sie rze­czy­wi­stym, dzię­ki cze­mu każ­dy może na bie­żą­co śle­dzić jego postęp. Poni­żej przy­kład z moje­go prze­past­ne­go archi­wum:

DGR (digi­tal gra­phic recor­ding) Greg Albrecht, Jero­ni­mo Mar­tins

Pisa­łam o zapi­sie gra­ficz­nym w tych wpi­sach na moim blo­gu:

Z DGR korzy­sta­ją już od jakie­goś cza­su wiel­kie kor­po­ra­cje, fir­my even­to­we i szko­le­nio­we, ale i małe fir­my, któ­re chcą iść z duchem cza­su. I któ­re powo­li zaczy­na­ją rozu­mieć, że czło­wiek nie jest stwo­rzo­ny do tego, żeby sie­dzieć na tył­ku przez osiem godzin i prze­twa­rzać infor­ma­cję gapiąc się po pro­stu na oso­bę mówią­cą (albo – co nawet jesz­cze strasz­niej­sze – na mar­nie przy­go­to­wa­ne slaj­dy).

8 zalet Digital Graphic Recordingu

1.   Większe skupienie

A close up of a mapDescription automatically generated

Kie­dy bra­ku­je nam bodź­ców, prze­ska­ku­je­my z okna do okna, scrol­lu­je­my po stro­nach inter­ne­to­wych, spraw­dza­my maila itd. Digi­tal gra­phic recor­ding dostar­cza nam tych bodź­ców – nie potrze­bu­je­my ich szu­kać gdzie indziej, może­my się sku­pić na tre­ści spo­tka­nia (szcze­gól­nie gdy jest dłu­gie).

2. Więcej zapamiętanych informacji

Nie jeste­śmy kom­pu­te­ra­mi – bez wła­ści­wej for­my poda­nia tre­ści może­my szyb­ko czuć się prze­ła­do­wa­ni infor­ma­cja­mi (i w kon­se­kwen­cji odciąć swo­ją prze­ła­do­wa­ną uwa­gę). To tro­chę tak, jak­by ktoś pró­bo­wał wci­snąć na raz do ust czter­dzie­ści kró­wek. Albo wło­żyć do pral­ki dywan wiel­ko­ści 10metrów na 10 metrów. No nie da się. Zwy­czaj­nie się nie zmie­ści. Tak samo nie da się ani sku­pić na dużej ilo­ści infor­ma­cji naraz, ani też nie da się ich wszyst­kich prze­two­rzyć i zapa­mię­tać. A obra­zy – co potwier­dza­ją bada­nia* – uła­twia­ją zapa­mię­ty­wa­nie.

Poka­zu­ją to bada­nia. Weź­my choć­by dwa poniż­sze:

Badania prof. Wisemana:

Jak może­my prze­czy­tać w naszej eks­plej­no­wej bazie wie­dzy ExplainEDvisualy.co prof. Richard Wise­man, jeden z naj­słyn­niej­szych psy­cho­lo­gów na świe­cie, prze­pro­wa­dził bada­nie, poka­zu­jąc 1000 oso­bom dwa rodza­je fil­mów. [zobacz film o bada­niu] W jed­nym z nich przed­sta­wiał infor­ma­cje jako „gada­ją­ca gło­wa”. W dru­gim z kolei użył ani­ma­cji rysun­ko­wej, z tym samym pod­kła­dem gło­so­wym. Oka­za­ło się, że uczest­ni­cy bada­nia wole­li oglą­dać ani­ma­cję, chęt­niej rów­nież się nią dzie­li­li ze zna­jo­my­mi. Szcze­gól­nie inte­re­su­ją­ce było to, że oso­by oglą­da­ją­ce whi­te­bo­ard ani­ma­tion zapa­mię­ta­ły o 15% wię­cej infor­ma­cji niż ci, któ­rzy oglą­da­li zwy­kły film.

Badania CZIITT (przy których maczałam swoje paluszki wspólnie z Mazankami)

Jak wyni­ka z badań prze­pro­wa­dzo­nych przez Cen­trum Zarzą­dza­nia Inno­wa­cja­mi i Trans­fe­ru Tech­no­lo­gii Poli­tech­ni­ki War­szaw­skiej w listo­pa­dzie 2018 roku:

„Wyko­rzy­sta­nie myśle­nia wizu­al­ne­go do pre­zen­to­wa­nia infor­ma­cji wpły­wa pozy­tyw­nie na ich przy­swa­ja­nie przez odbior­ców. Taki obraz wyła­nia się z ana­li­zy sta­ty­stycz­nej odpo­wie­dzi 1046 respon­den­tów. Film przed­sta­wia­ją­cy tekst mówio­ny wzbo­ga­co­ny o wizu­ali­za­cję pozwo­lił na zapa­mię­ta­nie wię­cej infor­ma­cji niż cią­gły tekst wyświe­tla­ny na ekra­nie urzą­dze­nia respon­den­ta.”

(tutaj moż­na zoba­czyć skró­co­ną wer­sję peł­ne­go rapor­tu w bar­dziej przy­stęp­nej wizu­al­nej for­mie, a tutaj tą samą skró­co­ną pre­zen­ta­cję, ale po angiel­sku ;P)

3. Unaocznienie zagadnień

A close up of a mapDescription automatically generated

Doświad­czo­ny gra­phic recor­der prze­twa­rza usły­sza­ne infor­ma­cje i pre­zen­tu­je się w spój­nej gra­ficz­nie for­mie. Dzię­ki temu łatwiej uczest­ni­kom (dosłow­nie) zoba­czyć powią­za­nia mię­dzy róż­ny­mi pomy­sła­mi czy pro­jek­ta­mi, któ­re w przy­pad­ku zdal­ne­go spo­tka­nia bez takiej for­my zapi­su tre­ści mogły­by umknąć nie­zau­wa­żo­ne. To poma­ga w roz­wią­zy­wa­niu pro­ble­mów i pobu­dza kre­atyw­ne podej­ście do tema­tu.

4. Atrakcyjna notatka ze spotkania

A close up of a mapDescription automatically generated

Uczest­ni­cy zosta­ją z gra­ficz­nym zapi­sem ze spo­tka­nia, do któ­re­go mogą wró­cić, gdy­by o czymś zapo­mnie­li.

W przy­pad­ku warsz­ta­tów orga­ni­za­to­rzy mają dodat­ko­wo goto­wy mate­riał, któ­rym mogą się pochwa­lić na swo­ich social mediach i podzie­lić z uczest­ni­ka­mi wyda­rze­nia. 

5. Większa efektywność informacji (czyli np. lepsze zrozumienie instrukcji)

Bada­nia poka­zu­ją, że lepiej rozu­mie­my instruk­cje obraz­ko­we. Pisa­łam o tym tutaj w blog­po­ście na temat uży­cia myśle­nia wizu­al­ne­go w medy­cy­nie i pisa­li­śmy też w arty­ku­le na stro­nie Expla­inVi­su­al­ly. Co praw­da oba arty­ku­ły doty­czą instruk­cji medycz­nych, ale mecha­nizm jest taki sam dla wszyst­kich branż i dzie­dzin życia.

Dla­te­go jeśli szef fir­my, dzia­łu mar­ke­tin­gu czy sprze­da­ży chce sku­tecz­niej prze­ka­zać pra­cow­ni­kom nowe wytycz­ne czy fir­mo­we instruk­cje, cyfro­wy zapis gra­ficz­ny może w tym pomóc.

6. Pomaga podsumować spotkanie

A close up of a mapDescription automatically generated

Gdy spo­tka­nie dobie­gnie koń­ca, oso­ba pro­wa­dzą­ca może je pod­su­mo­wać, korzy­sta­jąc z powsta­łe­go w jego trak­cie rysun­ku (oczy­wi­ście ma to naj­więk­szy sens wte­dy, kie­dy zapis gra­ficz­ny jest two­rzo­ny w „miej­scu” widocz­nym dla wszyst­kich). A uczest­ni­cy mogą to na bie­żą­co śle­dzić na swo­ich domo­wych urzą­dze­niach. To porząd­ku­je wie­dzę i pozwa­la unik­nąć nie­do­mó­wień.

7. Pozwala się wyróżnić

A close up of a piece of paperDescription automatically generated

To szcze­gól­nie istot­ne teraz, kie­dy wszyst­ko prze­no­si się onli­ne. Jeste­śmy zarzu­ca­ni kur­sa­mi i even­ta­mi onli­ne… Każ­dy chce poka­zać, że jest inny, lep­szy, a jego pro­dukt nie­po­wta­rzal­ny. DGR może być taka war­to­ścią doda­ną.

8. ZDALNY zapis graficzny jest… tańszy!

A close up of a logoDescription automatically generated

I jesz­cze jeden argu­ment, któ­ry może prze­ko­nać orga­ni­za­to­rów zdal­nych spo­tkań, szko­leń czy kon­fe­ren­cji w cza­sach zara­zy (czy­taj: koro­na­wi­ru­sa) do sen­sow­no­ści zdal­ne­go cyfro­we­go zapi­su gra­ficz­ne­go. Cyfro­wy zapis gra­ficz­ny wyko­ny­wa­ny przez skry­bę wizu­al­ne­go zdal­nie, z jego domo­wych pie­le­szy jest czę­sto spo­ro TAŃSZY niż zapis gra­ficz­ny wyko­ny­wa­ny sprzed cza­sów koro­na­wi­ru­sa. Gra­phic recor­der nie musi już teraz, przy zdal­nym uczest­nic­twie w wyda­rze­niu, doli­czać do swo­je­go wyna­gro­dze­nia ani kosz­tów dojaz­du na miej­sce wyda­rze­nia, bile­tów par­kin­go­wych, tak­só­wek, ube­rów, nie musi doli­czać noc­le­gu, ani na przy­kład kosz­tów wynaj­mu potęż­nej tabli­cy do wyko­na­nia zapi­su meto­dą tra­dy­cyj­ną. Odcho­dzą zatem dodat­ko­we kosz­ty (rów­ne czę­sto kil­ku­set zło­tym!).

Jak zatem widać, zalet cyfro­we­go zapi­su gra­ficz­ne­go (tak­że w wer­sji zdal­nej) jest napraw­dę spo­ro. Przy takim ich ogro­mie aż dziw, że nie jest to stan­dard przy wła­ści­wie każ­dej nada­rza­ją­cej się ku temu oka­zji… Może­my napraw­dę łatwo, ręka­mi i gło­wą doświad­czo­ne­go gra­phic recor­de­ra spra­wić, żeby uczest­ni­cy spo­tka­nia byli bar­dziej sku­pie­ni a przy tym wię­cej (i w dodat­ku lepiej!) zro­zu­mie­li głów­ne idee spo­tka­nia.

Do czego wykorzystać (remote) digital graphic recording?

Cyfro­wy zapis gra­ficz­ny (tak­że w wer­sji zdal­nej, czy­li remo­te digi­tal gra­phic recor­ding) może nam się przy­dać pod­czas:

  1. Wide­okon­fe­ren­cji
  2. Sta­te­gicz­nych spo­tkań onli­ne w fir­mie
  3. Naucza­nia onli­ne
  4. Warsz­ta­tów
  5. Spo­tkań onli­ne z klien­tem
  6. I wie­lu, wie­lu innych oka­zji.

Poni­żej trzy przy­kła­dy moje­go zdal­ne­go cyfro­we­go zapi­su gra­ficz­ne­go już z cza­sów koro­na­wi­ru­sa:

Jeśli masz pyta­nia albo jesteś zainteresowana/​y tego typu usłu­gą, zapra­szam do kon­tak­tu kontakt@klaudiatolman.pl. Zapi­sem gra­ficz­nym zaj­mu­ję się od 2013 roku i (do stycz­nia 2020) zro­bi­łam go już 103 razy na prze­róż­nych wyda­rze­niach zamknię­tych i otwar­tych, przy trzy­stu oso­bach obser­wu­ją­cych efek­ty mojej pra­cy, jak i przy czte­rech oso­bach. Będzie­cie, myly­pań­sto, zado­wo­le­ni 🤪

Przewiń do góry